Przykłady kuracji odchudzających, cz.3: Amelia

scale-403585_960_720

Gdy zjawiła się u mnie, zażywała codziennie trzy rodzaje medykamentów: na depresję, cukrzycę i przeciwko nadciśnieniu. No i właściwie cały dzień nic innego nie robiła poza całodziennym pojadaniem, jak tylko łykała tabletki. Albo na odwrót: jadła i zażywała lekarstwa. To było prawdziwe błędne koło!

Przyszła do mnie całkowicie zrezygnowana, rozbita, rozstrojona, z ponad 30 kg nadwagą. Niebrzydka, oryginalny typ urody i całkowity brak wiary w siebie. Terapię rozpocząłem od długiej rozmowy mającej na celu przyjrzenie się psychice pacjentki: czy rzeczywiście jest w depresji, czy odstawienie środków antydepresyjnych grozi spowodowaniem jeszcze większych perturbacji.

Z wywiadu lekarskiego wynikało, że kolejność była następująca: najpierw kompulsywne jedzenie, a w związku z tym raptowne przytycie, które następnie spowodowało rozstrój nerwowy. Lekarz – chcąc go zwalczyć – zaordynował środki antydepresyjne. Amelia jednak nadal jadła, a co za tym idzie – tyła. Niemal naturalną konsekwencją było pojawienie się nadciśnienia, zaś kolejne badanie wykazało zagrożenie cukrzycą. Kolejny lekarz zaordynował następne lekarstwa.

Gdy Amelia zwróciła się do mnie o pomoc, zaryzykowałem, a raczej zaryzykowaliśmy oboje: poleciłem pacjentce odstawić środki antydepresyjne. Ponadto opracowaliśmy dietę oraz sprecyzowaliśmy zalecenia mające umożliwić pacjentce utratę pierwszych kilogramów. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Już po kilku tygodniach samopoczucie Amelii poprawiło się, lepiej powiedzieć: poprawiało się wraz ze spadkiem wagi. Kolejnym krokiem było odstawienie tabletek na nadciśnienie, gdyż badania wykazały że … znikło bez śladu.

Nie da się ukryć, że praźródłem sukcesów była systematyczna utrata wagi, a Amelii nie brakowało silnej woli w przestrzeganiu diety. Na samym końcu odstawiliśmy leki na cukrzycę gdy wyniki badania cukru we krwi wykazały całkowitą zasadność takiego kroku. Kuracja Amelii mogła być uznana za zakończoną, choć ona sama – nie zażywająca już żadnych medykamentów – zamierzała kontynuować dietę z Redusanem, aż do likwidacji swojej – teraz już względnej kilku kilogramowej nadwagi.